 |
"Wino wraz z wiekiem staje się coraz lepsze. Im starszy jestem, tym bardziej mi smakuje" Anonim
|
|
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
pilekww kieliszek
Dołączył: 01 Wrz 2008 Posty: 2 Skąd: Przeworsk
|
Wysłany: Pią Wrz 12, 2008 6:16 pm Temat postu: otwarte kadzie |
|
|
Mam pytanie w związku z fermentacją win czerwonych, a dokładnie z dostępem do niego powietrza.
Czy jak jest fermentacja na miazdze w beczce czy kadzi (mowa o profesionalnych, tradycyjnych winiarniach) to one są normalnie, całkowicie otwarte?? Domyślam się ze taki totalny dostęp powietrza nie szkodzi przyszłemu winu ale do którego momentu? Czy jak fermentacja zwalnia to te kadzie, beczki zamyka się zamknięciem hydraulicznym czy mimo dostępu tlenu produkt nadal jest bezpieczny, a zamyka się dopiero... później
Czy wino fermentowane z całkowitym dostępem powietrza różni się od tego z ograniczonym (tylko na czas mieszania, a tak z zamknięciem hydraulicznym)? Ma to jakiś wpływ?
Jestem przyszłym amatorem i chciałbym pewne fakty sprowadzić do swojego poziomu. Jakby ktoś mógł odpowiedzieć to bardzo proszę
Pozdrawiam
Filip |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jeż Jéroboam
Dołączył: 14 Wrz 2005 Posty: 166 Skąd: Nowa Wieś koło Suwalk
|
Wysłany: Sob Wrz 13, 2008 10:50 am Temat postu: |
|
|
Proszę proszę, Przeworsk dołącza do winiarskiej mapy Polski Witamy!
Trzeba zrozumieć istotę fermentacji miazgi w kadziach. Wydziela się w jej trakcie mnóstwo CO2 (przy dużych kadziach trzeba uważać, może nawet zabić!). Chroni to przed utlenieniem wina. W zasadzie można więc fermentowć w kadziach otwartych. Dla higieny jednak (na przykład po to, żeby uniknąć inwazji muszek owocówek, a w jej efekcie zaoctowania, stosuje się pokrywy. Jest to możliwe zwłaszcza przy polskiej, zwykle niewielkiej skali winiarstwa.
Ja używam włoskich kadzi fermentacyjnych o pojemności 300l. Pokrywa jest na tyle szczelna i ciężka, że zabezpiecza przed zakusami drobnoustrojstwa z zewnątrz. . Jednocześnie w przypadku wzrostu ciśnienia, podnosi się swobodnie i wypuszcza nadmiar CO2, po czym znów opada. To bardzo dobre rozwiązanie. Oczywiście, po wytłoczeniu młode wino trafia do pojemników absolutnie szczelnych i zabezpieczających przed utlenieniem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pilekww kieliszek
Dołączył: 01 Wrz 2008 Posty: 2 Skąd: Przeworsk
|
Wysłany: Sob Wrz 13, 2008 11:00 am Temat postu: |
|
|
Bardzo dziękuję za odpowiedź. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Heavy Butelka
Dołączył: 12 Gru 2007 Posty: 29 Skąd: szczecin
|
Wysłany: Czw Lut 12, 2009 11:21 am Temat postu: |
|
|
Podłączając się do tematu chciałbym zapytać czy ktoś nie planuje zakupu kadzi z nierdzewki do fermentacji.
Ja potrzebuję takie po 50-100L i myślałem o jakimś wspólnym zakupie.
Nie wiem czy do zbiorów 2009 będę we Włoszech (gdzie zawsze kupuję) stąd zapytanie do kolegów z południa, bo mam na myśli Czechy lub Słowacje. Jesteście bliżej i z tego co piszecie to bywacie tam na zakupach.
Czy ktoś się wybiera w tamte strony?? _________________ winiarz jak wino, czym starszy tym lepszy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|