|
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Maciej Salmanazar
Dołączył: 04 Lip 2005 Posty: 427 Skąd: Wrocław - Piława Górna
|
Wysłany: Pon Lut 09, 2009 3:31 pm Temat postu: Floc de Gascogne |
|
|
| agar napisał: | | Warto spróbować. |
Tak, Aga, tylko gdzie? U nas tego nie ma wcale. Floc spotkałem i piłem raz w życiu, jakieś 5-6 lat temu. Eeeh, gdzie te czasy... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
agar Site Admin
Dołączył: 23 Cze 2005 Posty: 827 Skąd: Różnie :(
|
Wysłany: Pon Lut 09, 2009 5:30 pm Temat postu: |
|
|
U mnie na przyklad Wlasnie dzisiaj przyszla paczka. Przyslali mi. Wystarczy zazwonic do producenta...
No dobra, juz sie nie znecam. Moze ktos wpadnie na pomysl sprowadzania do Polski?
Jest mnostwo fantastycznych rzeczy, ktorych nikt nie zna i nie sprowadza. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej Salmanazar
Dołączył: 04 Lip 2005 Posty: 427 Skąd: Wrocław - Piława Górna
|
Wysłany: Pon Lut 09, 2009 7:20 pm Temat postu: |
|
|
| agar napisał: | | U mnie na przyklad... | No przecież wiem - tego Floca 5-6 lat temu to przecież u Ciebie piłem... I wcale nie odebrałem tego jak znęcania. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
agar Site Admin
Dołączył: 23 Cze 2005 Posty: 827 Skąd: Różnie :(
|
Wysłany: Pon Lut 09, 2009 7:33 pm Temat postu: |
|
|
O! zapomnialam Ale to faktycznie mozliwe. Ciesze sie, ze Ci smakowal, bo jesli mialam to w domu 5 lat temu, to musial byc floc w ktorego produkcji maczalam palce
Zaskoczyles mnie pamietajac nazwe szczerze mowiac... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wojtek jarzabek Mathusalem
Dołączył: 28 Sty 2006 Posty: 306 Skąd: ostrołęka
|
Wysłany: Wto Lut 10, 2009 8:47 am Temat postu: |
|
|
| agar napisał: | Moze ktos wpadnie na pomysl sprowadzania do Polski?
Jest mnostwo fantastycznych rzeczy, ktorych nikt nie zna i nie sprowadza. |
A może waro by też poeksperymentować nad "bukietem polskim" z jabłek na przykład zalewanych starką  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wacek Butelka
Dołączył: 31 Gru 2005 Posty: 19 Skąd: Białystok
|
Wysłany: Wto Lut 10, 2009 3:26 pm Temat postu: |
|
|
A może waro by też poeksperymentować nad "bukietem polskim" z jabłek na przykład zalewanych starką [/quote]
Zalałem sok z jabłek spirytusem jabłkowym , stoi już 2-gi rok i cały czas jest podobny do calvadosu
Wacek |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej Salmanazar
Dołączył: 04 Lip 2005 Posty: 427 Skąd: Wrocław - Piława Górna
|
Wysłany: Wto Lut 10, 2009 7:17 pm Temat postu: |
|
|
| Wacek napisał: | Zalałem sok z jabłek spirytusem jabłkowym , stoi już 2-gi rok i cały czas jest podobny do calvadosu | Wacek, bo to się dodaje troszkę destylatu do soku, a nie troszkę soku do destylatu  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wacek Butelka
Dołączył: 31 Gru 2005 Posty: 19 Skąd: Białystok
|
Wysłany: Wto Lut 10, 2009 7:41 pm Temat postu: |
|
|
"Przepis jest bardzo prosty:dwie trzecie soku, jedna trzecia młodego armaniaku, "
Młody "armaniak" już czeka aż sok urośnie.
Calvados zrobiłem 1/1 tak jak kiedyś "tatę z mamą" bo z dodatkiem wody był mało wyrazisty
Wacek |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wojtek jarzabek Mathusalem
Dołączył: 28 Sty 2006 Posty: 306 Skąd: ostrołęka
|
Wysłany: Sro Lut 11, 2009 11:59 pm Temat postu: |
|
|
| Wacek napisał: | "Przepis jest bardzo prosty:dwie trzecie soku, jedna trzecia młodego armaniaku, "
Młody "armaniak" już czeka aż sok urośnie.
Calvados zrobiłem 1/1 tak jak kiedyś "tatę z mamą" bo z dodatkiem wody był mało wyrazisty
Wacek |
i słucznie! Zima w tym roku trochę dokucza, wirusy grasuja, nie ma się co orzeżwiać tegotam typu trunkami na bazie soku "Tata z mamą" to jest chyb nasz wielowiekowy już wynalazek, i dlaczego mielibyśmy się go wstydzić ?
Tak samo jak soków warzywnych zresztą "Bukiet polski" wszakże może składać się i z selera i marchewki z dodatkiem buraka w ostateczności, no może za daleko "poleciałem", ale chodzi mi o to że swoje doświadczenia, praktyki i gusta mamy i to wcale nie jest byle co i może nie tylko warto spróbować nowinek - tego co nam świat proponuje, ale też przedstawić naszą ofertę - i nie znaczy to, że to co my możemy zaproponować musi byc gorsze  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
agar Site Admin
Dołączył: 23 Cze 2005 Posty: 827 Skąd: Różnie :(
|
Wysłany: Czw Lut 12, 2009 1:07 pm Temat postu: |
|
|
| wojtek jarzabek napisał: |
A może waro by też poeksperymentować nad "bukietem polskim" z jabłek na przykład zalewanych starką  |
Szkoda starki. Tego typu rzeczy powstawaly zeby swiezy destylat uzdatnic do picia. Jak nasze nalewki. Wstydzic sie naprawde nie mamy czego, nasladowac to oni by nas mogli.
no i jeszcze jedno, chocbys nie wiem co robil jablka nigdy nie beda pachnialy niczym wiecej niz jablkami. chemia |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|