Forum  Strona Główna
"Wino wraz z wiekiem staje się coraz lepsze. Im starszy jestem, tym bardziej mi smakuje" Anonim
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Beczki
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> winiarstwo
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Frank Drebin
Réhoboam


Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 216
Skąd: Bochnia

PostWysłany: Sob Paź 07, 2006 10:55 am    Temat postu: Chipsy Odpowiedz z cytatem

Witam,
Robię aktualnie wino z odm. Marechal Foch. Chcę urzyć chipsów, problem w tym, że nigdy tego nie robiłem Embarassed i w zwiazku z tym mam pytanie: W którym momencie ich urzyć, jaki procent wagowo w stosunku do obj. wina, czy można ich dodać jednocześnie z piros. potasu(oczywiście po przefermentowaniu) i jak długo te chipsy "moczą sie" w winie.
Czy tak samo postępować w przypadku wyrabiania różowego wina z tej samej odmiany?
pozdrawiam frank drebin
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
arek
kieliszek


Dołączył: 07 Paź 2006
Posty: 1
Skąd: krakow

PostWysłany: Sob Paź 07, 2006 5:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Możesz dać w czasie ferm., mozesz dać po. (w zal. od tego co chesz uzyskać).

Dawke bodajże 3g/hL Aga podawala.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
W.M.
Jéroboam


Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 120
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sob Paź 07, 2006 6:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czołem kolego z małopolski

Nie tak dawno byłe u kolegów ze Słowacji, dla nich wino "beczkowe" nadaje się tylko do przepłukiwania ust i wyplucia. Dla naszych przyjaciół z za miedzy akceptowalne są tylko wina owocowe.
Też mnie kusi by poeksperymentować z beczkami, ale może jaszcze nie ten czas.
Co do różowego, raczej beczka popsuje cały efekt, myślę jednak, że Aga więcej w tym temacie będzie mogła powiedzieć.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
agar
Site Admin


Dołączył: 23 Cze 2005
Posty: 827
Skąd: Różnie :(

PostWysłany: Sob Paź 07, 2006 7:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kwesita gustu, ale mnie różowe wino z beczki nie odpowiada. Darowałabym sobie. Fermentacja z dębem daje często lepsze efekty niż dojrzewanie. Co do dawki, to naprawdę zależy od chipsów i od rodzaju wina jakie chcesz uzyskać. Te 3g/hl, to po prostu w miarę bezpieczna dawka, niewielkie ryzyko, ze wino Ci się zamieni w wyciąg z deski. Oczywiście można więcej jeśli np planujesz kupaże, albo po prostu lubisz smak dębu bardziej niż ja. Wink Tyle, ze łatwiej dodać niż wyjąć...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Frank Drebin
Réhoboam


Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 216
Skąd: Bochnia

PostWysłany: Nie Paź 08, 2006 12:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam wszystkich serdecznie,
Dzięki za odpowiedź i dobre rady. Nadal będę kontynuował ten temat, więc kolejne pytanie: co osiągnę fermentując nastaw z chipsami, a co kiedy dodam je po fermentacji?. Chcę uzyskać lepsze wino. Odpowiedzcie mi, po jakim czasie należy chipsy usunąć z wina?
pozdrawiam frank drebin
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
gzeho
Magnum


Dołączył: 05 Lip 2005
Posty: 85
Skąd: Lubuskie

PostWysłany: Czw Sie 28, 2008 7:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Męczy mnie trochę sprawa tych beczek. Jesli dobrze rozumiem wypowiedzi Agi, to wino generalnie wiecej zyskuje na fermentacji niz tylko dojrzewaniu w beczkach. Jak to się jednak ma do czasu, jaki wino spedzi w beczce? Przeciez FJM to pewnie max kilka tygodni, a czesto sie slyszy, ze wina sa dojrzewane w beczkach po 12, 18 miesiecy... Jeden z moich klientow w pracy mowi, ze jego znajomy w Kaliforni ma obecnie w beczkach 2 roczniki, co znaczy ze rocznik 2006 siedzi juz w nich prawie 2 lata... (chyba ze "two vintages" zle interpretuje).

A z "innej beczki" - dojrzewajac tylko wino w beczkach, mozna sie obyc z mniejsza ich iloscia, czyz nie? Jesli sie fermentuje w beczkach, to w okresie fermentacji trzeba miec pojemnosc odpowiednia, zeby caly plon tam zmiescic chyba...
_________________
GZEHO
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
agar
Site Admin


Dołączył: 23 Cze 2005
Posty: 827
Skąd: Różnie :(

PostWysłany: Pią Sie 29, 2008 8:12 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NIekoniecznie trzeba fermentowac calosc w debie. Tak samo jak niekoniecznie trzeba całosc tam wlewac do dojrzewania. Czesto to tylko pewien procent.
To jak dlugo wino moze ozostac w beczce zalezy od bardzo wielu parametrow i na dobra sprawe mozliwe jest do okreslenia TYLKO na drodze empirycznej. Latwiej maja ci, ktorzy sobie zyja w takiej Kaliforni czy Toskanii i moga podpatrzec jak to sasiad robi, i ma dobre rezultaty. W Polsce niestety trzeba eksperymentowac.
Im
Wino musi byc wystarczajaco ekstraktywne. Im bardziej, tym wiecej debu ( i tym dluzej i tym nowszy) zniesie bez uszczerbku dla rownowagi. Heca polega na dobraniu do konkretnego wina konkretnej beczki. Intensywnosc wypalenia, powierzchnia ( nie wszyscy producenci wypalaja dna), dlugosc suszenia drewna, i jego rodzaj oraz pochodzenie ( las byl raczej suchy, czy raczej wilgotny). Potem wiek beczek. Im starsze, tym mniejszy wplyw aromatyzujacy na wino, wiec w takich "drugorocznikowych" mozna trzymac wino dluzej niz w nowych. Zwykle rozlewa sie do najnowszych, potem po pary tygodniach/miesiacach przelewa do starszych i tak pare razy.
Trzeba pamietac o tym, ze wraz z wiekiem beczek wzrasta i ryzyko ich uzywania - mikroby.
I jeszcze o jakims tysiacu innych szczegolow, chociaz te wydaja mi sie podstawowe Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
gzeho
Magnum


Dołączył: 05 Lip 2005
Posty: 85
Skąd: Lubuskie

PostWysłany: Sro Wrz 03, 2008 1:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A czy takie beczki z niewypalonym dnem nalezy jakos szczegolnie przygotować, zanim sie do nich wleje wino? Czy trzeba np ługować lub cos w tym stylu?
_________________
GZEHO
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
agar
Site Admin


Dołączył: 23 Cze 2005
Posty: 827
Skąd: Różnie :(

PostWysłany: Sro Wrz 03, 2008 1:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zwykle nie. Producent powinien sprzedawac beczki gotowe do uzycia. Trzeba bardzo dokladnie wypytac jak konkretnie byla ta beczka robiona. Oczywiscie dobrze jest kazda beczke przplukac, ale lugowac nigdy nie musialam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
gzeho
Magnum


Dołączył: 05 Lip 2005
Posty: 85
Skąd: Lubuskie

PostWysłany: Sro Wrz 03, 2008 3:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzieki. Pytalem po czesci dlatego, ze w Polsce beczki czesto zaleca sie lugowac, mysle ze to przez to, ze nie sa wypalane wcale od srodka.
_________________
GZEHO
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> winiarstwo Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group